Jesteśmy w środku Naturalnego Sympozjum — cztery sceny, dziesiątki prelekcji dziennie, a obok nich mnóstwo mniejszych, kameralnych przestrzeni, gdzie dzieje się coś więcej niż wykład. Nasza — namiot w kolorze piasku, łapacze snów zwisające z sufitu, poduchy na podłodze i szyld z papierowych literek: ALCHEMIA EMOCJI.

Zanim opowiem o tym, co działo się w środku — kilka słów o tym, co dziś usłyszeliście na głównych scenach, jeśli akurat nie trafiliście do nas.
Dziś na scenach: dużo o wzorcach i emocjach
Program tego dnia mocno kręcił się wokół tego samego, czym zajmujemy się w emosens na co dzień. Iwona Grzesik mówiła o języku emocji — o tym, że zanim nazwiesz to, co czujesz, trudno tym w ogóle świadomie pokierować. Dariusz Truszczyński i Justyna Dąbrowska poprowadzili prelekcję „Nazwij wzór, który Tobą kieruje” — dokładnie o tych automatycznych schematach, które powtarzamy, nie wiedząc dlaczego. A Edyta Walęciak-Skórka mówiła o transformacji mentalnej — jak obudzić w sobie moc do zmiany, kiedy sama wiedza już nie wystarcza.
Różni prowadzący, różne słownictwo — ale wspólny mianownik: żeby coś zmienić, najpierw trzeba to poczuć i nazwać. I właśnie to robiliśmy w naszym namiocie.
Alchemia Emocji — jak to wyglądało w praktyce
Aleksandra prowadziła warsztat, który celowo nie miał formy wykładu. Zamiast siedzieć i słuchać, uczestnicy pracowali — krok po kroku, w swoim tempie:

- Rewizja przekonania — każdy wybierał jedną „prawdę” o sobie, w którą wierzy od dawna („nie dam rady”, „zawsze tak było”, „to nie dla mnie”) i przyglądał się jej na chłodno — czy to na pewno prawda, czy tylko stary nawyk myślowy
- Poczucie emocji pod spodem — pytanie nie brzmiało „co o tym myślisz”, tylko „co czujesz, kiedy to mówisz na głos”
- Identyfikacja — nazwanie tej emocji wprost, bez owijania w bawełnę: strach, wstyd, złość, smutek, ulga
- Narysowanie jej — kształt, kolor, miejsce w ciele — bez talentu plastycznego, bez oceniania efektu
- Nazwanie i praca z nią — dopiero na tym etapie Aleksandra prowadziła uczestników przez krótką pracę z tym, co się pojawiło
Efekt był podobny za każdym razem: ktoś siadał z gotowym zdaniem o sobie, a wychodził z rysunkiem i zupełnie innym zdaniem — bo emocja, którą się nazwie i zobaczy na kartce, przestaje rządzić po cichu.

To był smak jednego spotkania — a co, jeśli zrobić z tego sześć?
Alchemia Emocji z namiotu to dokładnie ten sam mechanizm, na którym oparty jest darmowy cykl online „Zrozum sens emocji”, który Aleksandra prowadzi cyklicznie — tylko rozłożony na sześć spotkań, głębiej, w zamkniętej grupie, metodą medytacji hipnotycznej i energoterapii.
Jeśli podczas czytania tego akapitu poczułaś/eś choć cień rozpoznania — że to może być też o Tobie — to jest dokładnie ten moment, żeby zrobić kolejny krok.

Nie musisz wszystkiego rozumieć umysłem. Wystarczy, że poczujesz — resztą zajmiemy się razem.
Zobacz szczegóły cyklu „Zrozum sens emocji” i zapisz się na najbliższą turę →
Znajdziecie nas jeszcze na Sympozjum
Namiot Alchemii Emocji stoi u nas do końca wydarzenia — wpadnijcie, usiądźcie na chwilę, zobaczcie biżuterię z minerałów na stole obok. Jeśli już byliście — napiszcie, jak Wam poszło z tym rysunkiem.

Aleksandra Johannes — certyfikowana hipnoterapeutka, energoterapeutka (Reiki), instruktorka mindfulness MBSR. Prowadzi Alchemię Emocji i cykl „Zrozum sens emocji” w emosens — przestrzeni terapeutyczno-rozwojowej w Bydgoszczy.


Dodaj komentarz